kawałek po kawałku

każdą nutę ciężką
każdą skazę
na pięciolinii

każdą myśl niewierną
każdy strumień
nieokiełznany

jak płatki będę
wyrywał maligny
jedna po jednej
boli czy
nie boli

kawałek po kawałku
mała usunę cię z playlisty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *