pływam pod wodospadem
soków
nie wiem jak się tu znalazłem
ani po co wszędzie wokół
rozbrzmiewa dźwięków masa unasienia
może wartko płynie potok
słów
ale co z tego?
skoro życia w nich słyszę
null
inni nurkowali już przede mną
i przeze mnie będą żyć
może dam im w poły traktor
może bryzę, kask i kapot
może błysnę z entuzjazmem
może.
bo nie sądzę że to będzie moje własne
gniazdo
***
poruszam się
do góry do dołu
do przodu do tyłu
tyle miejsc już minąłem a w żadnym
wypadku nie było miejsca dla mnie
nieboże
zachowałam się jak gentleman