Wiersz Kosiny

hau hau

czuowieki czasem są
a czasem ich nie ma
ale to nic
pomyślę znów sobie

że kocham ich mocniej
niż promień na mchu
mocniej niż najdalej rzucony patyczek
który dziarsko wnet łapię
a ogonem macham
tak że zamieniam się w helikopter

nagły dźwięk domofonu
podnoszę głowę-

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.