list niemiłosny

cześć

wiem że jesteś dawno już zdrowa
stwierdziłem ze piszę no bo to sprawdzam
mnie wciąż tak samo czasem boli knaga
fajnie by było gdybyś też tak miała

co ty kurwa nigdy mnie nie kochałaś
jak śmiesz dziwko iść mi w zaparte
przepraszam żartuję pokłony ci składam
nie sprawiaj żeby to było na marne
nie sprawiaj żeby to było na marne
nie sprawiaj żeby to było na marne

chciałem ci powiedzieć że ciągle coś czuję
brat mi powiedział że to dobrze być szczerym
więc pokochaj mnie znowu a nie pożałujesz
spomiędzy dwóch chmur urwę ci gwiazdy cztery
na krzyż

przecież kurwa mówiłem że żarty
nie uciekaj ze mną znajdziesz się w niebie
chciałem ci tylko powiedzieć kochanie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.