o dziewkach stokrotkach
orszulce jutrzence
akermańskich stepach
zabiję człowieka
kaleczą jak kartka
na której piszemy
Witryna Alicji Rejewskiej
cześć
wiem że jesteś dawno już zdrowa
stwierdziłem ze piszę no bo to sprawdzam
mnie wciąż tak samo czasem boli knaga
fajnie by było gdybyś też tak miała
co ty kurwa nigdy mnie nie kochałaś
jak śmiesz dziwko iść mi w zaparte
przepraszam żartuję pokłony ci składam
nie sprawiaj żeby to było na marne
nie sprawiaj żeby to było na marne
nie sprawiaj żeby to było na marne
chciałem ci powiedzieć że ciągle coś czuję
brat mi powiedział że to dobrze być szczerym
więc pokochaj mnie znowu a nie pożałujesz
spomiędzy dwóch chmur urwę ci gwiazdy cztery
na krzyż
przecież kurwa mówiłem że żarty
nie uciekaj ze mną znajdziesz się w niebie
chciałem ci tylko powiedzieć kochanie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie
że wciąż kiedy walę to walę do ciebie
wycieczek po narząd miałem już parę
mlaskały kości
usta się rwały czyli
dzisiaj nie będzie krwiaka
a jednak gdzieś był
pod powierzchnią schowany
w imię ojca syna i ducha
tam żył i czekał
na zmiany
wycieczki się udały
wyciągnąłem z wnętrza narząd
i sercem stuknąłem
a gdy to nie pomogło
tuliłem w ramionach szeptałem
giń
wą
tro
bo
giń