dinozaury

może nam zapalcie choć świeczkę na grobie
nam wężykom myśli
nam filohistoriom

nam wzrokom którym nie wystarczą gwiazdy
nam czaszkom w futrynach już nie tylko prawdy
nam ozorom prześmiewczym tnącym jak brzytwy
nam błędnym logikom ukrytym pośród myśli

nam czyli
wszystkim uwięzionym w klatkach dinozaurom
może zapalcie choć świeczkę na grobie

w umyśle

o chaosie idei
i wszystkie duchy święte nad kołatką
łączcie się

o człowieczy pędzie po popęd w nieznane
i wszystkie rude pięknotki
łączcie się

o miłości co spaja jak gówno ze śliną
i wszystkie błahostki których chciwość kąsa
łączcie się

o bando znaczków świadczących o życiu
i wszystkie przedwczesne wypryski myśli
łączcie się

wy co w umyśle stoicie na warcie
spójrzcie na mnie
i znów
nacierajcie